About
Maja. Boję się pszczół.
________________
..Wiedziałem jednak, iż sąsiedzi mogą uważać mnie za dziwaka. Spędzałem całe dni w domu, zwykle przy stole koło okna i starałem się pisać. Poprawiałem i cyzelowałem zdania, które dawno temu wydawały mi się poprawione i wycyzelowane. Zmieniałem całe strony, dodawałem i kasowałem wątki oraz dialogi. A mimo to nic nigdy mi się nie udawało. Mój scenariusz wylądował już w koszu wszystkich możliwych agencji, głucho o nim było na konkursach. Ale wciąż miałem nadzieję. Nie mogłem przerwać tej pracy, ponieważ tym samym zaprzeczyłbym sensowi ostatnich lat życia. Pamiętałem scenę z "Najdalszego brzegu", kiedy dziewczyna (czy nie była to przypadkiem piękna Ava Gardner?) sadzi roślinę, która ma zakwitnąć dopiero na wiosnę następnego roku. A wiadomo, że jesienią wszyscy umrą na chorobę popromienną. Podobnie było z moim scenariuszem. Próbowałem posadzić rachityczną roślinkę i nie miałem żadnych wątpliwości, że nie zobaczę, jak kwitnie.
Ale nadzieję trzeba mieć. Irracjonalną, bezsensowną nadzieję. Taką, która każe ci obstawiać orła, gdy rzucasz fałszywą monetą mającą reszkę zarówno na rewersie, jak i awersie. Bez tej nadziei mogłem równie dobrze się powiesić. Zresztą tak czy inaczej mogłem się powiesić i wiedziałem, że zdanie "świat nie zapomniałby o tym szybko" mnie by nie dotyczyło. Świat pewnie nie zauważyłby mojego odejścia. Nie sądziłem, aby na moim pogrzebie zjawił się ktoś oprócz grabarzy. Cóż, nie mogłem się jednak nad sobą użalać, bo sam sobie wybrałem taki, a nie inny los... I nikt nie był winien temu, co się działo złego w moim życiu, oprócz mnie samego. Kiedyś stworzyłem własną hierarchę sławy opartą na komunikatach prasowych dotyczących zamachu terrorystycznego. Stopień pierwszy: "W zamachu zginęło sto jeden osób". Oczywiście ani słowa o Aleksie. Stopień drugi: "W zamachu zginęło sto jeden osób, w tym polski scenarzysta". Stopień trzeci: "Polski scenarzysta zginął w zamachu, w którym ofiarami było sto jeden osób". Stopień czwarty: "W zamachu przeprowadzonym na polskiego scenarzystę zginęło sto niewinnych osób". Ja w tej chwili plasowałem się na stopniu zerowym. Pewnie napisaliby, że zginęło stu ludzi, gdyż zapomnieliby nawet policzyć czarny worek z moimi zwłokami."Alicja
Friends
-
Loading…wormstache about 13 hours ago -
Loading…helenabonhamcarter about 15 hours ago -
Loading…soadysta about 5 hours ago -
Loading…kefir 12 days ago -
Loading…amatore 9 days ago -
Loading…fantasyart 1 day ago -
Loading…Lithieu about 11 hours ago -
Loading…nirvana 3 days ago -
Loading…dziewczyna-o-chlopiecych-sutkach about 7 hours ago -
Loading…Nocturia about 9 hours ago -
Loading…oleonora 8 months ago -
Loading…myslo 6 days ago -
Loading…annika about 13 hours ago -
Loading…pidzamaporno 1 day ago -
Loading…rothbart about 18 hours ago - +17
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Click here to check if anything new just came in.
May 19 2012
Reposted from
deusexmachina via
annika
“ Jedyne, co miało jakieś znaczenie, to to, że znalazłem mojego pierwszego przyjaciela, a tym samym zacząłem naprawdę żyć. ”— T. Jansson, Pamiętniki Tatusia Muminka
Reposted from
forget-YOU-not via
annika
May 18 2012
- Ryzyko jest podniecające.
- A Ty lubisz ryzyko, prawda?
- Nie. Ja lubię jak jest podniecająco.
- A Ty lubisz ryzyko, prawda?
- Nie. Ja lubię jak jest podniecająco.
Reposted from
summerkiss via
cytaty
Reposted from
glassblood via
dziewczyna-o-chlopiecych-sutkach
“-Co tam słychać?
”
-Wszystko w porządku.
-Opisz mi to.
-Co mam Ci niby opisywać, wszystko jest zawarte w krótkim zwrocie "w porządku".
-Nic nie jest w nim zawarte. Nie znam twoich myśli. Nie wiem gdzie teraz jesteś, jaki zapach czujesz, czy się uśmiechasz. Czy twoje dłonie są ciepłe czy zimne. Na co patrzysz. Czy jesteś bezgranicznie szczęśliwa czy czujesz się źle. Słowo "w porządku" tak naprawdę nie mówi nic.
Reposted from
carrien via
zuziankax3
'cały czas rysuje oczy na marginesach zeszytów. na forach piszą, że to jeden z pierwszych objawów schizofrenii. oczy.' (żulczyk, radio armageddon)
Reposted from
oll via
nothingwrong
“ kiedyś Ci* umrę. ”— *jej/jemu/nam/wam/im/sobie/wszystkim/nikomu (niepotrzebne opluć).
Reposted from
ciarka via
zuziankax3
“ I to już wszystko, i jeszcze tylko ja i mój niepokój, i noc. ”— Poświatowska
Reposted from
poppyseed via
nothingwrong
May 17 2012
Reposted from
irmelin via
zuziankax3
“ Auć, znowu się zagubiłam. Zagubiłam się i nigdzie nie można mnie znaleźć. ”— Sia "Breathe Me"
Reposted from
DoINeedToBeBetter via
annika
“ I pamiętaj: bądź grzeczna tylko wtedy, gdy jest to lepsze od bycia niegrzeczną. ”— Nocna Łowczyni: W pół drogi do grobu
Reposted from
myname via
invisible-twelve
May 16 2012
“ Bo ja pomyślałem,— Lao Che
że tu będzie inaczej.
A tu jest tak, o
- do dupy raczej. ”
Reposted from
sweetsandslimness via
maraskowa
Older posts are this way
If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.











